W pierwszy weekend kwietnia odbyła się jedna z dwóch najważniejszych imprez w roku - Halowy Puchar Polski Dzieci i Młodzieży. Tym razem zawodnicy zmagali się na terenie Wyższej Szkoły Marketingu i Zarządzania w Lesznie. Zawodnicy z Gruszczyna przywieźli ze sobą trzy medale!
Zawody rozpoczęły się już w czwartek oficjalnym treningiem na konkursowej hali. Tam również odbył się przegląd weterynaryjny. Wszystkie kuce z Podkowy przeszły go pozytywnie i zostały dopuszczone do rywalizacji.
W piątek jako pierwsza w konkursie grupy A-1 wystartowała Marysia Karnabal i Alf - szybki, ale co najważniejsze bezbłędny przejazd i drugie miejsce w konkursie.
W I półfinale grupy B czysty przejazd zanotowała Aleksandra Osuch i Jacob, natomiast Dominika Henzel i Amorek nie ustrzegli się jednego błędu. Ta grupa miała także II półfinał pod wieczór.
Bardzo dobrze zadebiutowała w I półfinale grupy A-2 Julia Walorek na Figaro, którzy przejechali parkur na zero z trzecim czasem w konkursie.
Najbardziej obsadzona zawodnikami z Gruszczyna była grupa C. Tutaj parkur z jednym błędem ukończyła Maja Hendrys i Szogun. Czysty przejazd i drugi czas to wynik Oli Osuch i Sulimy. Natomiast najszybszy przejazd, również bez punktów karnych to rezultat Julii Dunst i Wolf's Mortiza.
W D-bis zarówno Ola na Annouschce jak i Maja na Gangesie przejechały parkur z 4 pkt karnymi.
Pod wieczór do II półfinału przystąpili zawodnicy w grupie B. Ten wygrała Dominika Henzel i Amorek przejeżdżając na zero w najszybszym czasie, również na zero przejechała para Ola-Jacob, którzy zajęli miejsce trzecie.
Sobota to kolejny czysty przejazd Marysi i Alfa, tym razem zajęli miejsce 4.
W II półfinale najbliżej czystego przejazdu była Julia i Moritz, jednak zanotowali zrzutkę na ostatniej przeszkodzie. Również Ola i Sulima oraz Maja i Szogun zjechali z parkuru z 4 pkt karnymi.
Grupa D-bis to czysty przejazd Oli i Annouschki oraz 4 pkt karne Mai i Gangesa.
Niestety trudniejszy parkur II półfinału nie spodobał się parze Julia-Figaro, którym nie udało się dojechać do celowników końcowych.
Późnym popołudniem do finałowego barażu przystąpili zawodnicy startujący w grupie B.
Oba nawroty finału na czysto, tylko 4 pkt karne z pierwszego półfinału - z takim wynikiem ukończyła Puchar Dominika Henzel i Amorek. Ten wynik dał zawodniczce trzecie miejsce i brązowy medal!
Również na zero w finale pojechała Ola i Jacob, którzy przystąpili jako jedna z dwóch par do rozgrywki. Tam byli o prawie sekunde szybsi - drugi medal dla Podkowy Gruszczyn, tym razem złoty powędrował w ręce Oli Osuch.
W sobotę odbyło się także uroczyste wręczenie nagród za ranking 2015 roku oraz nominacji do Kadry Narodowej kucy. Najpierw nagrodę za miejsce 1 w grupie A otrzymała Aleksandra Osuch, w tej kategorii 6 była Dominika Henzel, a 20 Martyna Ratajczak. Jako druga, nagrodę za wygranie rankingu w grupie C odebrała Maja Hendrys, w tej kategorii na miejscu 10 uplasowała się Julia Dunst, a na 33 Katarzyna Matuszewska. W grupie D Maja Hendrys zajęła miejsce 34, a w grupie E Michalina Kruszona 7. Również w grupie E miejsce 11 zajęła Joanna Ziętkowska, a 23 Stanisław Stołowski.
Natomiast nominację do Kadry Narodowej kucy otrzymały Maja Hendrys i Aleksandra Osuch!
Niedziela przyniosła rozstrzygnięcia w reszcie grup. Najpierw do finałowych zmagań przystąpiła Marysia na Alfie. Niestety dwa błędy w pierwszym nawrocie przekreśliły szanse tej pary na medal. Dobrym prognostykiem na przyszłość może być czysty przejazd w II nawrocie. Ostatecznie z 8 pkt karnymi Marysia i Alf zajęli w swoim debiucie w Pucharze Polski miejsce ex aequo 8.
W grupie C finałowy parkur okazał się zbyt trudny dla pary Julia-Wolf's Moritz, a szkoda, bo do finału ta para przystąpiła tylko z jedną zrzutką. Jednak można dostrzec duży postęp od otwartego Pucharu Polski w Strzegomiu, gdzie nie udało się ukończyć żadnego z dwóch półfinałów. Maja Hendrys po zrzutke z w I nawrocie finału ukończyła Puchar na 11 miejscu nie kwalifikując się do II nawrotu (10 najlepszych par). Oba nawroty na zero i podobnie jak Dominika w grupie B - 4 pkt karne po 3 konkursach to dało Oli i Sulimie miejsce 3 i brązowy medal w grupie C!
Również w niedzielę nie udało się Julii na Figaro ukończyć I nawrotu finału grupy A-2. Jednak podobnie jak u Marysi, był to dopiero pierwszy start Julki w tak ważnej imprezie.
Ostatnim finałem była grupa D-bis. W niej o końcowy sukces walczyły dwie zawodniczki z Podkowy - Maja na Gangesie oraz Ola na Annouschce. Jako pierwszą zawodniczkę zobaczyliśmy Maję na Gangesie, która ukkończyła przejazd z 4 pkt karnymi i zajęła 11 miejsce ex aequo (niestety tak samo jak na Szogunie, nie udało im się zakwalifikować do II nawrotu). Czysta w obu nawrotach była Ola na Annouschce, która z 4 pkt karnymi w całym Pucharze zajęła miejsce 5 ex aequo.
Gratulujemy serdecznie wszystkim zawodniczkom!
foto: Julia Tralewicz Photography
Tydzień później również w Lesznie w Halowych Akademickich Mistrzostwach Polski wystartował Stanisław Stołowski i Baryt.
W pierwszym konkursie, gdzie wysokość przeszkód sięgała 120cm para Stanisław-Baryt przejechała bez punktów karnych. W sobotę, na dużo trudniejszym technicznie parkurze, oraz ciut wyższym (125cm) para ta zanotowała jedną zrzutkę w potrójnym szeregu.
Niedziela to dwunawrotowy finał. Pierwszy nawrót (125cm) przejechali na zero, w drugim gdzie wysokość przeszkód osiągnęła 130cm zanotowali jedną zrzutkę. Z 8pkt karnymi Stanisław i Baryt zajęli 7 miejsce na 15 par, które wystartowały w Mistrzostwach. Jedna zrzutka mniej i uplasowaliby się na wysokim 4 miejscu.
foto: Agnieszka Wujec



















